Artykuł sponsorowany
Jak filtry sorpcyjne ograniczają zapachy w obiektach sportowych i szatniach klubów piłkarskich

Zapach w szatniach sportowych to skomplikowana mieszanka lotnych zanieczyszczeń, w której dominują uciążliwe opary potu, amoniak, wilgoć oraz intensywne chemiczne środki do mycia i dezynfekcji. Standardowe systemy wentylacyjne w obiektach użyteczności publicznej opierają się zazwyczaj na mechanicznych barierach włókninowych. Tradycyjne filtry kieszeniowe i kasetowe klasy od F5 do F9 skutecznie zatrzymują kurz, naskórek, pyłki i inne cząstki stałe unoszące się w strumieniu nawiewu. Mechaniczna separacja nie stanowi jednak żadnej realnej zapory dla mikroskopijnych gazów i lotnych związków organicznych. Kiedy wewnątrz zamkniętego pomieszczenia gromadzą się dziesiątki osób po intensywnym wysiłku fizycznym, sama wymiana powietrza często nie nadąża za szybkim przyrostem stężenia nieprzyjemnych zapachów. Środowisko pełne zastałej wilgoci z natrysków oraz organicznych wyziewów wymaga wdrożenia specjalistycznych technologii neutralizujących cząsteczki na poziomie molekularnym. Dopiero umiejętne połączenie fizycznej filtracji pyłowej z technologią sorpcyjną pozwala na uzyskanie czystego i obiektywnie neutralnego zapachowo powietrza.
Zasada działania filtrów na węglu aktywnym wobec lotnych zanieczyszczeń
Rozwiązaniem problemu uciążliwych gazów w instalacjach wentylacyjnych jest zjawisko adsorpcji. Konstrukcje sorpcyjne wykorzystują w tym celu węgiel aktywny o niezwykle silnie rozwiniętej, mikroskopowej powierzchni porowatej. Zamiast zatrzymywać fizyczne drobiny na siatce gęstych włókien, sorbent węglowy wiąże na swojej powierzchni chemicznej cząsteczki gazów oraz lotnych związków organicznych. Proces ten działa w pełni wybiórczo na zanieczyszczenia zapachowe i chemiczne, z którymi nie radzi sobie absolutnie żadna klasyczna przegroda mechaniczna.
Głównym źródłem dyskomfortu w nowoczesnych obiektach sportowych są specyficzne produkty ludzkiego metabolizmu. Sam pot wydzielany podczas wysiłku jest niemal bezwonny, ale w ciepłych i wilgotnych warunkach szatni błyskawicznie staje się pożywką dla bakterii. Mikroorganizmy te w procesie rozkładu uwalniają do atmosfery amoniak oraz szereg lotnych kwasów tłuszczowych o bardzo wyrazistej woni. Zjawisko to silnie potęguje stała obecność mocnych detergentów chlorowych i alkoholowych stosowanych do restrykcyjnego utrzymania higieny w obszarach sanitarnych. Wielkopowierzchniowa struktura węgla aktywnego nieustannie wychwytuje te opary i nie pozwala na ich wtórną recyrkulację w budynku. Trzeba jednak pamiętać o przestrzeganiu rygorystycznej kolejności etapów oczyszczania powietrza. Węgiel aktywny jest materiałem wysoce wrażliwym na zanieczyszczenia stałe. Niezabezpieczone złoże błyskawicznie ulega całkowitemu zapchaniu zwykłym kurzem, dlatego filtry sorpcyjne bezwzględnie wymagają pracy za precyzyjnie dobranymi filtrami wstępnymi i dokładnymi.
Prawidłowa integracja systemu i parametry żywotności złoża
Umiejscowienie sekcji węglowej w centrali klimatyzacyjnej musi ściśle uwzględniać układ strumieni powietrza i architekturę całego układu wentylacyjnego. Kompaktowe moduły wypełnione sypkim sorbentem montuje się zazwyczaj w końcowym odcinku obróbki powietrza obiegowego, tuż przed ponownym nawiewem na sale. Działający na warszawskim rynku producent EUFILTER S.C. dostarcza wyspecjalizowane węglowe filtry sorpcyjne FW-K, ściśle współpracując przy tym z dostawcami potężnych urządzeń wentylacyjnych montowanych na dużych halach czy nowoczesnych stadionach piłkarskich. Dostęp do pozbawionego przykrych zapachów powietrza jest równie ważny w zawodowym sektorze sportowym, jak i w regularnych amatorskich rozgrywkach ligowych, gdzie zorganizowane zespoły pokroju teamkaluch fc korzystają z zamkniętych zapleczy socjalnych po trudnych meczach na murawie. Prawidłowo skrojony system oczyszczania neutralizuje drażniące molekuły zapachowe na etapie wyrzutu zewnętrznego lub tuż przed recyrkulacją w centrali.
Skuteczność redukcji zapachów zależy bezpośrednio od stabilnych warunków fizycznych panujących w kanałach obiegowych. Utrzymująca się wilgotność względna powietrza powyżej 60 procent prowadzi do kapilarnej kondensacji wody w strukturze porów węgla. Zablokowana w ten fizyczny sposób matryca bezpowrotnie traci swą zdolność do pochłaniania cząsteczek gazowych. Bardzo podobnym obciążeniem dla żywotności całego układu jest niekontrolowana temperatura. Praca ciągła w środowisku przekraczającym 40 stopni Celsjusza znacząco osłabia siły wiązania adsorpcyjnego, co ostatecznie ułatwia desorpcję i uwalnianie wcześniej wychwyconych cząstek zanieczyszczeń. Instalacja węglowa zlokalizowana w bezpośrednich okolicach grupowych natrysków wymaga więc odpowiedniego projektowania centrali i odzysku ciepła, aby delikatne złoże stale pracowało w bezpiecznym, relatywnie suchym i chłodnym strumieniu gazu.
Decyzja o wdrożeniu profesjonalnej technologii węglowej w budynku wymaga chłodnego i bardzo technicznego podejścia do specyfikacji całej instalacji obiektowej. Samo fizyczne zainstalowanie wkładów sorpcyjnych nie odniesie pożądanego skutku, jeśli system nie zapewnia skutecznej separacji grubych pyłów ani nie potrafi ustabilizować uderzeniowej wilgotności zaciąganej bezpośrednio z obszaru pryszniców. Krytyczne parametry pracy centrali, takie jak liniowa prędkość przepływu powietrza przez złoże węglowe oraz szacunkowe obciążenie uciążliwymi związkami organicznymi, jednoznacznie decydują o ostatecznej pojemności pochłaniania substancji przez materiał filtracyjny. Rzetelna analiza parametrów przepływu powietrza przez specjalistów wentylacyjnych pozwala precyzyjnie oszacować czas bezpiecznej pracy wkładów węglowych. Kompleksowe zaplanowanie tych zróżnicowanych zmiennych przed rozpoczęciem montażu systemu gwarantuje, że cykle wymiany elementów eksploatacyjnych będą całkowicie przewidywalne, a rygorystyczne warunki sanitarne wewnątrz budynku pozostaną na stabilnym poziomie przez cały sezon.



